"Z pewnością powodem boomu na majówkowe wyjazdy z biurami jest szczególnie korzystny układ kalendarza. W tym roku wystarczy wziąć 3 dni urlopu by mieć aż 9 dni wolnego. Taki układ mieliśmy ostatnio w 2013 roku" - wynika z opracowania.


Trzy podstawowe kierunki wyjazdów na majówkę to, tak jak w ubiegłym roku, Grecja (niemal 37 proc. turystów), Hiszpania (ponad 18 proc.) i Turcja (10 proc.). Jednak popularność Turcji nieznacznie spadła. Za to na czwarte miejsce z ósmego awansował Egipt (prawie 8 proc. wyjeżdżających).


"Należy przypuszczać, że za względną wstrzemięźliwością przed spędzeniem majówki w Turcji kryje się raczej duży wzrost kosztów wyjazdu, o prawie 300 zł, niż obawa przed niestabilną sytuacją w arabskiej i tureckiej części świata" - twierdzą autorzy opracowania.


Dobre hotele, pełne wyżywienie


Nie zmienił się standard rezerwowanych wyjazdów - wciąż dominują pobyty w hotelach czterogwiazdkowych (ok. 48 proc.) i pięciogwiazdkowych (ok. 19 proc.). Turyści wybierający hotele z trzema gwizdkami to  nieco ponad jedna czwarta wyjeżdżających.


Turyści obecnie częściej rezerwują wyżywienie all inclusive (60 proc. wobec 57 proc. na ubiegłoroczną majówkę) kosztem wyżywienia typu śniadanie i kolacja  (26 proc. wobec 28 proc. w ubiegłym sezonie).

 

- To ewidentna oszczędność, bowiem ceny wyjazdów all inclusive nie odbiegają znacząco od tych, gdzie napoje, przekąski itp. trzeba dokupywać w hotelu - wyjaśnia Radosław Damasiewicz z Travelplanet.pl.


Drożej w Turcji i Chorwacji, taniej w Egipcie


W porównaniu z cenami wyjazdów w ubiegłym roku tegoroczna majówka wyraźnie podrożała dla tych, którzy jadą do Turcji - średnio o 284 zł, za tygodniowy pobyt w tym kraju trzeba zapłacić 1936 zł za osobę. Chorwacja zdrożała o 134 zł (koszt 805 zł). 


Mniej o 86 zł trzeba zapłacić za egipskie plaże (2268 zł). Praktycznie bez zmian pozostały ceny wyjazdów do Grecji (1935 zł) i Hiszpanii (2417 zł).

 

majówka wyjazdy

 

polsatnews.pl, infografika: Tavelplanet.pl