- Trudno komentować zamiary. Na razie nie złożyli rezygnacji - mówi nam wiceszefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

 

Z kolei "Rzeczpospolita" twierdzi, że barwy klubowe chcą zmienić Golbik i Furgo.

 

- Na razie nic nie mogę komentować. Niedługo wszystko będzie wiadomo - powiedział polsatnews.pl Grzegorz Furgo.

 

Zawieszenie trojga posłów

 

Wieczorem Polska Agencja Prasowa podała, że posłowie Joanna Augustynowska, Marta Golbik i Grzegorz Furgo zostali w poniedziałek zawieszeni w prawach członków Nowoczesnej.

 

"Sytuacja wymagała reakcji. Zarząd postanowił, że da tym posłom szansę, aby się zdeklarowali. Nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi i w związku z tym zostali oni zawieszeni w prawach członków partii” - miał poinformować rozmówca PAP.

 

"Działania sprzeczne z celami partii"

 

Zawieszenie posłów nastąpiło zgodnie z artykułem statutu Nowoczesnej, który mówi m.in., że członkowie partii ponoszą odpowiedzialność dyscyplinarną za "działania sprzeczne z celami Nowoczesnej lub godzące w jej dobre imię".


"Zwieszeni posłowie mają prawo do odwołania się od tej decyzji" - zaznaczył przedstawiciel Nowoczesnej.


Zapytany o sprawę rzecznik PO Jan Grabiec odpowiedział, że nie ma żadnych informacji o planowanych transferach.


Obecnie Nowoczesna liczy 31 posłów, PO - 132. Według ostatniego sondażu CBOS, partia Grzegorza Schetyny może liczyć na 26 proc. poparcia, Ryszarda Petru - na 5 proc.

 

rp.pl, wp.pl, PAP, polsatnews.pl