Pokaz mody okazał się kampanią społeczną, której celem było sprowokowanie do dyskusji na temat molestowania seksualnego i gwałtów.

 

Organizatorzy chcieli w ten sposób podkreślić, że myślenie, iż zgwałcona kobieta jest sama sobie winna - krzywdzi. Często zgwałcone kobiety są oskarżane o to, że to właśnie ich wyzywający strój sprowokował sprawcę.


- Mamy nadzieję, że nasz projekt pozwoli ofiarom i społeczeństwu zrozumieć, że tylko gwałciciel jest odpowiedzialny za gwałt - poinformowali twórcy kampanii.
 

Zaledwie około 15 proc. kobiet doświadczających przemocy seksualnej decyduje się zgłosić sprawę policji. 94 proc. zmaga się z syndromem stresu pourazowego. Z kolei około 13 proc. zgwałconych kobiet próbowało popełnić samobójstwo.

 

 

Na stronie guiltyclothes.com można przeczytać historie zgwałconych kobiet i zobaczyć, jakie ubrania miały na sobie, gdy zostały zaatakowane.

 

polsatnews.pl