Rozbito grupę, która miała przemycić 300 ton tytoniu

Polska
Rozbito grupę, która miała przemycić 300 ton tytoniu
cbsp.policja.pl

Pięcioosobową grupę, która miała przemycić, a następnie sprzedać nie płacąc akcyzy 300 ton tytoniu, rozbili policjanci z olsztyńskiego CBŚP. Zdaniem funkcjonariuszy przemytnicy oszukali Skarb Państwa na ponad 144 mln zł.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Centralnego Biura Śledczego Policji Agnieszka Hamelusz, w grupie działało pięciu mężczyzn w wieku od 23 do 43 lat - mieszkańców powiatu iławskiego i nowomiejskiego (Warmińsko-Mazurskie).

 

Zdaniem policji grupa od maja 2015 r. do czerwca 2016 r. sprowadziła do Polski 300 ton suszu tytoniowego, który następnie sprzedała nie płacąc podatku akcyzowego.

 

Hamelusz poinformowała, że Prokuratura Regionalna w Gdańsku postawiła mężczyznom zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, praniem pieniędzy i licznymi przestępstwami karno-skarbowymi. Czterem z podejrzanych grożą kary do 8 lat pozbawienia wolności, a piątemu, który miał przewodzić grupie - nawet do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny i zakazał opuszczania kraju.

 

Zabezpieczono pieniądze i luksusowe samochody

 

Zatrzymań członków grupy dokonali policjanci CBŚP oraz funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie.

 

W trakcie tych czynności policjanci zabezpieczyli pieniądze i luksusowe samochody warte ponad 200 tys. zł.

 

Jak zaznaczyła Hamelusz, grupę rozbito kontynuując działania w sprawie, która miała swój początek w czerwcu 2015 r. - Wówczas policjanci olsztyńskiego CBŚP wspierani przez funkcjonariuszy Izby Celnej i Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie zlikwidowali nielegalną krajalnię tytoniu. Zabezpieczono 50 ton suszu tytoniowego i maszynę służącą do jego produkcji - poinformowała rzeczniczka.

 

Krajalnia działała na terenie powiatu iławskiego, a straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego oszacowano wówczas na ponad 23 mln zł.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze