"Na bok, chamie, władza jedzie". Kukiz o "nowej polskiej tradycji" na drogach

Polska

- Należy wprowadzić przepisy, które obligują funkcjonariusza BOR do zameldowania dowódcy o naciskach polityków w rodzaju: "panie Kaziu, niech pan jedzie szybciej", które są stosowane pod groźbą utraty pracy - powiedział Paweł Kukiz o podróżowaniu najważniejszych osób w państwie. Komentując odejście z klubu dwóch posłanek, stwierdził: "trochę smutno, ale nie robiłbym z tego dramatu".

Zapytany o ocenę propozycji Platformy Obywatelskiej, która chce ograniczyć możliwość podróżowania w kolumnie uprzywilejowanej tylko do prezydenta, premiera i zagranicznych delegacji, polityk Kukiz'15 stwierdził, że konieczna jest głębsza reforma w BOR.

 

"Chronić kierowców przed naciskami"

 

Jego zdaniem, trzeba "powołać radę składającą się z byłych dowódców i wysokich funkcjonariuszy tej służby, którzy przeprowadziliby audyt" i wprowadzili przepisy chroniące kierowców przed naciskami polityków.

 

- Tak jest, było i będzie. Mam takie sygnały. Miałem je również za czasów, gdy rządziła Platforma. Podejrzewam, że tak było też za SLD. Na bok chamie, władza jedzie, taka jest od 89 roku nowa polska tradycja - powiedział lider Kukiz' 15 w rozmowie z Beatą Lubecką.

 

"Nie jest to szok"

 

W czwartek z członkostwa w klubie Kukiz'15  zrezygnowały posłanki  Magdalena Błeńska i Anna Siarkowska. Jak tłumaczył rzecznik ugrupowania Jakub Kulesza, powodem jest utrata zaufania klubu po głosowaniu w Sali Kolumnowej 16 grudnia. Spośród posłów Kukiz'15 wzięła w nim udział właśnie Siarkowska oraz Rafał Wójcikowski, który zginął przed miesiącem w wypadku samochodowym.

 

- Dla mnie liczą się osoby, które konsekwentnie idą w kierunku zmian ustrojowych, jak jednomandatowe okręgi wyborcze. I pani Błeńska i Siarkowska zwykle prowadziły swoją politykę. Trochę smutno, że odeszły, ale nie robiłbym z tego dramatu - skomentował Paweł Kukiz.

 

 

Zaznaczył, że gdy odchodzą posłanki, "które prowadzą swoją działalność, mają swój światopogląd", to nie jest dla niego szok. - PiS ma taką władzą, że nieważne, ile mam posłów - dodał.

 

Klub Kukiz'15 będzie teraz liczył 33 posłów. Na początku VIII kadencji Sejmu miał ich 41.

 

Polsat News, polsatnews.pl

ml/hlk/pam/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze