Świat się zbroi. Skala niespotykana od zakończenia zimnej wojny

Świat
Świat się zbroi. Skala niespotykana od zakończenia zimnej wojny
Flickr/U.S. Army Europe

Globalny handel bronią osiągnął w minionych pięciu latach poziom najwyższy od czasów zimnej wojny. Największymi eksporterami broni są USA i Rosja, a importerami Indie i państwa Bliskiego Wschodu - informuje sztokholmski Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) w najnowszym raporcie opublikowanym w poniedziałek.

Czasy politycznego odprężenia definitywnie minęły. Ćwierć wieku po zakończeniu zimnej wojny handel bronią na świecie znowu wyraźnie wzrósł. Jak wynika z opublikowanego w poniedziałek najnowszego raportu SIPRI, eksport broni osiągnął w ostatnich pięciu latach poziom najwyższy od 1990 roku. W latach 2012-2016 globalny transfer broni wzrósł o 8,4 procent w porównaniu z latami 2007-2011. Według SIPRI powodem jest przede wszystkim rosnący popyt na broń w państwach Bliskiego Wschodu i Azji.

 

Amerykanie dostarczają broń do 100 krajów


Największymi eksporterami broni są USA, na które przypada 33 procent światowego eksportu i Rosja, z 23-procentowym udziałem w globalnym transferze broni. Obydwa te kraje dominują na światowym rynku. Kolejne miejsca w tym rankingu zajmują Chiny (6,2 proc. globalnego udziału), Francja (6 proc.) i Niemcy (5,6 proc.).

 

Udział Stanów Zjednoczonych w światowym eksporcie broni wzrósł w latach 2012-2016 w porównaniu do poprzedniego pięciolecia o 21 procent. - USA dostarczają broń do co najmniej 100 krajów, wyraźnie więcej niż jakiekolwiek inne państwo - powiedziała Aude Fleurant, dyrektor programu SIPRI ds. Światowych Wydatków Militarnych.

 

Największym powodzeniem cieszą się pociski manewrujące i inna precyzyjna broń tego typu oraz systemy obrony powietrznej i rakietowej najnowszej generacji.

 

Połowa broni trafia na Bliski Wschód


Niemal połowa amerykańskiego eksportu broni trafia do państw Bliskiego Wschodu. Rosja natomiast zaopatruje przede wszystkim Indie, Wietnam, Chiny i Algierię.


Głównym odbiorcą broni są, według raportu SIPRI, państwa Azji, Oceanii i Bliskiego Wschodu. Największym importerem jest jednak światowe mocarstwo atomowe Indie z 13-procentowym udziałem w globalnym imporcie: w latach 2012-2016 import broni wzrósł tam o 43 procent względem poprzednich pięciu lat. Ogromnego skoku dokonał też Wietnam, który w ostatnim pięcioleciu przesunął się w rankingu największych importerów broni z 29 miejsca na 10.

 

Arabia Saudyjska: wzrost importu o 212 proc.


Import broni w krajach Azji i Oceanii wzrósł łącznie o 7,7 proc., co odpowiada 43-procentowemu udziałowi w globalnym imporcie broni. - Ponieważ nie istnieją żadne regionalne mechanizmy kontrolne, państwa azjatyckie nadal będą powiększały swoje arsenały - zaznaczył ekspert SIPRI Siemon Wezeman.


Ale także państwa Bliskiego Wschodu wyraźnie zwiększyły w ostatnim dziesięcioleciu wydatki na zbrojenia. Drugim co do wielkości importerem broni na świecie była w latach 2011-2016 Arabia Saudyjska. W porównaniu z okresem 2007-2011 import broni wzrósł w tym kraju o 212 procent. Po Arabii Saudyjskiej największym kupcem były Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chiny i Algieria.


Na kontynencie afrykańskim w regionie subsaharyjskim głównymi importerami broni są Nigeria, Sudan i Etiopia.


Polska zmniejszyła wydatki na zbrojenia


Wraz z obawami w związku z polityką prowadzoną przez Rosję rośnie też zapotrzebowanie na nową broń u jej sąsiadów. Mimo to, jak wynika z raportu SIPRI, na Litwie, Łotwie i w Estonii poziom importu broni utrzymywał się w latach 2011-2016 na poziomie poprzedniego pięciolecia.


Polska zmniejszyła nawet w tych latach swoje wydatki na zbrojenia o 50 procent. SIPRI wskazuje jednak, że sytuacja zmieni się po decyzji o kupnie 68 nowoczesnych pocisków manewrujących typu AGM-158A.


afp, dpa, Deutsche Welle

grz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze