Procesja symbolizująca wsparcie dla przekazania soboru Cerkwi odbyła się po porannej mszy. Wzięli w niej udział duchowni i osoby świeckie. Policja oszacowała liczbę uczestników na 1,5 tys. osób, natomiast portal informacyjny Fontanka.ru - na 500 osób.

 

Po południu swoją demonstrację przeprowadzili zwolennicy utrzymania statusu soboru, który stanowi obecnie muzeum, choć odbywają się w nim nabożeństwa. Demonstracja miała formę spotkania deputowanych do zgromadzenia ustawodawczego Petersburga, którzy oponują przeciw przekazaniu Cerkwi soboru, z wyborcami. Fontanka.ru podała, że w tym zgromadzeniu wzięło udział ponad 1000 osób.

 

Policja nie ingerowała podczas akcji. Po poprzednim spotkaniu opozycyjnych deputowanych z wyborcami, również w sprawie przyszłości soboru św. Izaaka, zgromadzenie ustawodawcze Petersburga przyjęło przepisy zmieniające status takich spotkań. Będą one - tak jak mityngi - wymagać zgody władz. Nowe prawo jeszcze nie weszło w życie.

 

"Akt sprawiedliwości historycznej"


Pod koniec stycznia władze Petersburga poinformowały, że postanowiły przekazać sobór św. Izaaka, będący jedną z głównych atrakcji turystycznych miasta, Cerkwi. Cerkiew argumentuje, że jest to akt sprawiedliwości historycznej - XIX-wieczna klasycystyczna świątynia przekształcona została po przejęciu władzy w Rosji przez bolszewików w muzeum ateizmu.

 

Argumenty, jakie podnoszą przeciwnicy tej decyzji, to m.in. konieczność stałych prac restauracyjnych, których - ich zdaniem - Cerkiew nie będzie w stanie sfinansować.

 

Sobór św. Izaaka działa obecnie jako filia Państwowego Muzeum Historii Leningradu. Jest jednym z głównych obiektów kulturalnych w Rosji i trzecim w kraju muzeum pod względem liczby odwiedzających. Rocznie przyjmuje 3 mln turystów, prowadzi programy edukacyjne i działalność naukową i kulturalną.

 

PAP