Sprawę początkowo badała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, powiadomiona przez KNF. Materiały zostały przekazane warszawskiej prokuraturze okręgowej. Jak dodał prokurator sprawa jest badana w kierunku art. 267 Kk, zgodnie z którym, "kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

 

W ubiegły piątek Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że w Urzędzie KNF "zidentyfikowana została próba ingerencji z zewnątrz w system informatyczny obsługujący stronę internetową www.knf.gov.pl". Strona internetowa komisji była nieczynna od czwartkowego popołudnia. Po wejściu na tę stronę ukazywał się komunikat: "Na stronie prowadzone są prace serwisowe. Przepraszamy za utrudnienia".

Pojawiły się też informacje, że hakerzy zaatakowali kilka banków.

 

Komisja Nadzoru Finansowego została powołana na mocy ustawy w 2006 roku (czyli za poprzednich rządów PiS) z połączenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) oraz Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE). W 2008 roku do KNF włączono też Komisję Nadzoru Bankowego, znajdującą się wcześniej w strukturach NBP.

 

PAP