Legutko: Kaczyński powiedział Merkel, że polski rząd nie może poprzeć kandydatury Tuska

Polska
Legutko: Kaczyński powiedział Merkel, że polski rząd nie może poprzeć kandydatury Tuska
Twitter.com/pisorgpl
Ryszard Legutko i Jarosław Kaczyński przed spotkaniem z kanclerz Angelą Merkel.

Europoseł PiS Ryszard Legutko powiedział, że na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim Angela Merkel została poinformowana, iż polski rząd nie może poprzeć kandydatury Donalda Tuska na kolejną kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej. - Kanclerz przyjęła to do wiadomości - powiedział polityk i dodał, że Kaczyński zaproponował likwidację stanowiska szefa Rady Europejskiej.

Kadencja Tuska upływa w maju, możliwa jest reelekcja.

 

- Donald Tusk ponosi polityczną, na razie polityczną, odpowiedzialność za szereg spraw. W Polsce toczą się postępowania m.in. w sprawie Amber Gold. Jest w kręgu zainteresowania prokuratury. Nie mówimy o odpowiedzialności karnej, ale w każdym razie odpowiedzialność polityczna istnieje - podkreślił Legutko, który uczestniczył w spotkaniu Kaczyńskiego z Merkel. - Nie mówiąc o odpowiedzialności politycznej za katastrofę smoleńską, rozdzieleniu wizyt i tych wszystkich gierkach z Putinem - powiedział Legutko  w środę w radiowych "Sygnałach Dnia".

 

"Bardzo krytycznie wypowiada się na temat polskiego rządu"


Polityk ocenił, że Donald Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej "nie zachowuje się tak jak trzeba".

 

- Łamie pisane i niepisane umowy. Przecież uczestniczył, był zaangażowany w kampanię prezydencką w Polsce, czego jako przewodniczącemu Rady nie wolno mu robić. Bardzo krytycznie wypowiada się na temat polskiego rządu, czego też nie powinien robić, bo on nie jest recenzentem jakiegokolwiek rządu w państwach Unii Europejskiej, ale ma raczej spełniać taką rolę moderatora, który pomaga dojść do porozumień - powiedział.

 

Zarzucił też przewodniczącemu Rady Europy, że cały czas prowadzi "swoją politykę w sprawach wewnętrznych" Polski.

 

"Stanowisko Tuska powinno zniknąć", "wprowadza chaos"


Jak relacjonował Legutko dla RMF FM, prezes Kaczyński podczas rozmowy z Merkel zauważył także, "że samo stanowisko Tuska powinno zniknąć".

 

Prezes PiS tłumaczył, że "dwie w zasadzie równoległe prezydencje" - czyli 6-miesięczna kraju członkowskiego i sprawowana przez szefa Rady Europejskiej - "wprowadzają chaos i osłabiają pozycję państw narodowych". Merkel miała zauważyć, że Tusk ma poparcie innych krajów Unii, na co Kaczyński odpowiedział, że "trudno mu sobie wyobrazić, iż mianuje się kogoś wbrew woli kraju, z którego pochodzi".

 

- To by świadczyło o tym, że w Unii już nie ma żadnych reguł - powiedział Kaczyński. Jak podkreślił Legutko, Merkel po tym już nic nie odpowiedziała. Przyjęła to do wiadomości, bo było widać, że ciągnięcie tematu nie ma sensu - wyjaśnił Legutko.

 

Europoseł PiS zwrócił uwagę, że choć Merkel nie wyraziła wprost poparcia dla Tuska, "przez fakt, że się o niego pytała było jasne, że go popiera".


"Będziemy do tego tematu wracać"


Premier Beata Szydło po wtorkowym spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel powiedziała, że jeszcze za wcześnie, by przedstawiać ostateczne stanowisko ws. kandydatury Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

 

- Ta kwestia łączy się niezmiennie i nierozerwalnie z przyszłością Unii Europejskiej, z reformami UE, z tym wszystkim, co ma się wydarzyć, więc na pewno będziemy jeszcze do tego tematu wracać - podkreśliła pytana, czy z niemiecką kanclerz rozmawiały o poparciu polskiego rządu dla kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej.

 

Europoseł PiS Ryszard Legutko będzie w środę rozmawiał z Beatą Lubecką w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News o godz. 19:15.

 

Wszystkie wydania programu "Gość Wydarzeń" można znaleźć tutaj.

 

PAP, RMF FM

prz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze