- Okręty z rosyjskiej grupy dotarły na wyznaczony obszar na wschodzie Morza Śródziemnego. Wykonują swoje zadania, poruszając się po wodach na zachód od wybrzeża Syrii - oświadczył Artamonow w rosyjskiej telewizji publicznej.


Z pokładu Admirała Kuzniecowa "prawie codziennie" startują samoloty wojskowe, głównie aby ćwiczyć współpracę z najbliższym syryjskim portem - dodał.


Walka z rebeliantami


Rosyjskie lotnictwo od ponad roku wspiera reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada w walce z rebeliantami. W połowie października Rosja ogłosiła, że jej jedyny lotniskowiec wraz z eskortującymi go okrętami płynie do Syrii, by wzmocnić rosyjską obecność wojskową na tym obszarze.


Rozmieszczenie lotniskowca, krążownika rakietowego o napędzie atomowym Piotra Wielkiego, fregaty Siewieromorsk, niszczyciela rakietowego Wiceadmirał Kułakow czy okrętów zaopatrzenia pozwoli Rosji "odpowiedzieć na wszelkie nowe współczesne zagrożenia, takie jak piractwo, czy międzynarodowy terroryzm" - tłumaczyły wówczas rosyjskie siły zbrojne.


Zazwyczaj Admirał Kuzniecow stacjonuje w porcie w Siewieromorsku, nad Morzem Barentsa, i na pokładzie ma m.in. myśliwce Su-33 i MiG-29K oraz ponad 10 śmigłowców, m.in. Ka-52K i Ka-27.

 

PAP