Charlie Carver i jego dziewczyna Kala Brown zaginęli pod koniec sierpnia. Na początku listopada policjanci odnaleźli kobietę podczas przeszukania działki należącej do Kohlheppa., znanego już policji przestępcy seksualnego. Kobieta, była więziona w metalowym kontenerze, łańcuchem przywiązano ją za szyję. To ofiara wyjawiła funkcjonariuszom, że na 100-akrowym terenie mogą być zakopane cztery ciała.

 

Oskarżenia zdają się potwierdzać. Policja poinformowała, że w sobotę morderca wskazał miejsce, w którym miał zakopać zwłoki dwóch osób. Po przekopaniu terenu znaleziono dwa ciała. Jedno z nich zostało zidentyfikowane jako Charlie Carver. Policja nie informuje, kim jest druga ofiara.

 

- Nie możemy podać przyczyny śmierci, płci, informacji o tym, jak długo leżało ciało, ani żadnych podobnych informacji - powiedział szeryf Chuck Wright, który prowadzi śledztwo.

 

Cztery ofiary w warsztacie samochodowym

 

Trwa przeszukanie działki Todda Kohlheppa oraz innych posesji, z którymi może być powiązany. Możliwe, że nie wszystkie znajdują się w Południowej Karolinie. W sprawę zaangażowało się FBI.

 

 

Mężczyzna przyznał się też do popełnienia czterech nierozwiązanych do tej pory morderstw. Scott Ponder, jego matka Beverly Guy, Brian Lucas i mechanik Chris Sherbert zostali znalezieni zastrzeleni w warsztacie samochodowym 6 listopada 2003 r. Przez 13 lat policji nie udało się ustalić motywów zbrodni, o którą podejrzewano meksykańskie gangi.

 

Śledczy podejrzewają też, że Kohlhepp może mieć związek w sumie z siedmioma morderstwami. 

 

dailymail.co.uk