Do porwania doszło we wtorek po południu. Powód? Daniel K., Marcin D., Dawid B. i Patrycja S. chcieli zmusić ofiarę, by zdradziła, gdzie przebywa mężczyzna, który uderzył ich koleżankę.

 

Porwanego chłopaka wozili w bagażniku samochodu w kilka miejsc w Trójmieście i okolicach. Torturowali go przez niemal dobę. W środę odzyskał wolność i zgłosił się na policję.

 

Mężczyzn zatrzymano kilka godzin później. Okazało się, że wcześniej byli już karani. Patrycja S. trafiła do aresztu w czwartek.

Cała czwórka usłyszała zarzuty zbiorowego gwałtu, pozbawienia wolności oraz znęcania się. Grozi za to do 15 lat więzienia.

 

 

 

- Troje podejrzanych przyznało się do zarzutów, jeden odmówił składania zeznań i stwierdził, że jest niewinny - powiedziała polsatnews.pl prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

 

polsatnews.pl