- Dziś, po szóstym nieformalnym głosowaniu, mamy wyraźnego kandydata, który nazywa się Antonio Guterres - oświadczył rosyjski ambasador przy ONZ Witalij Czurkin.

 

Guterres prowadził we wszystkich dotychczasowych głosowaniach, podobnie jak w szóstym, w którym pięciu stałych członków Rady bezpieczeństwa  (Rosja, USA, Wielka Brytania, Francja, Chiny) po raz pierwszy głosowało za pomocą kolorowych kart. Dałoby to sygnał, że głosowanej kandydaturze sprzeciwia się któreś z tych państw członkowskich, którym przysługuje prawo weta.

 

Według źródeł dyplomatycznych w środowym głosowaniu Guterres otrzymał 13 głosów rekomendujących go na szefa ONZ, ani jednego głosu odradzającego jego kandydaturę i dwa głosy neutralne.

 

Przegrywają: Bułgarka, Słowak i Serb

 

We wcześniejszych głosowaniach na wysokich pozycjach plasowali się: szef słowackiej dyplomacji Miroslav Lajczak, dyrektor generalna UNESCO, Bułgarka Irina Bokova oraz były szef serbskiej dyplomacji Vuk Jeremić.

 

Czurkin poinformował, że Rada spotka się w czwartek rano, by formalnie zatwierdzić kandydaturę Guterresa. RB ONZ musi w tym celu przyjąć rezolucję na zamkniętym posiedzeniu. Do uchwalenia rezolucji potrzeba co najmniej 9 głosów za, przy jednoczesnym braku weta ze strony któregoś ze stałych członków.

 

Po zatwierdzeniu kandydatury Rada musi zarekomendować ją Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ, które formalnie mianuje nowego szefa ONZ w drodze rezolucji.


Guterres chce zreformować Rade Bezpieczeństwa


67-letni Guterres, były premier Portugalii (w latach 1995-2002) i lider portugalskiej Partii Socjalistycznej oraz były wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców jest zwolennikiem reformy Rady Bezpieczeństwa w celu zapewnienia jej "większej operatywności i skuteczności", ale nie ujawnia szczegółów zmian, jakich chciałby w jej działaniu.

 

Jak zauważa agencja dpa, według niepisanych zasad funkcjonowania ONZ sekretarz generalny powinien właściwie pochodzić z Europy Wschodniej. Pojawiało się też wiele głosów domagających się, by po raz pierwszy na czele ONZ stanęła kobieta.

 

Obecny sekretarz generalny ONZ, pochodzący z Korei Południowej Ban Ki Mun odchodzi ze stanowiska z końcem 2016 roku po dwóch pięcioletnich kadencjach.

 

PAP