Minister zapowiedział, że projekt kodeksu zostanie skierowany do konsultacji jeszcze we wrześniu. - Cieszę się bardzo, że projekt kodeksu urbanistyczno-budowlanego trafia do konsultacji, zapraszam wszystkich na bezpośrednie konsultacje, pragniemy usłyszeć jaki jest głos środowisk inwestorskich - powiedział minister.


Według niego kodeks powinien "usystematyzować cały zbiór przepisów prawnych, które regulują proces inwestycyjny - planownie przestrzenne, prawo budowlane, ustawy o gospodarce nieruchomościami, specustawy".


- To jest niezbędne, bo dzisiaj w wielu urzędach dochodzi do nadinterpretacji przepisów, przepisy często nie są spójne, często powodują kolizję, ale też ich mnogość i wielość powoduje, że dzisiaj proces inwestycyjny jest nie tylko inwestorskim torem przeszkód, ale również taką drogą przez mękę każdego inwestora i tych, którzy wspierają inwestora, mam tu na myśli projektantów, wszystkie biura zajmujące się przygotowaniem, ale także i realizacją tychże inwestycji - wyliczał Adamczyk.


Jak ocenił, kodeks będzie wsparciem dla rządowego programu Mieszkanie+.

 

"Tyle mieszkań, byśmy nie czuli się outsiderami Europy"


- Program Mieszkanie+ jest programem złożonym z wielu komponentów, dla niego olbrzymim wsparciem jest kodeks urbanistyczno-budowlany, bo jeżeli zwiększymy możliwości budownictwa chociażby jednorodzinnego, zwiększamy dostęp do mieszkań w Polsce i na tym nam niezmiernie zależy. To jest nasz cel by w Polsce było wreszcie tyle mieszkań, byśmy nie czuli się outsiderami Europy, dzisiaj jesteśmy w ogonie Europy - powiedział minister.


- 350 mieszkań na tysiąc mieszkańców plasuje nas na ostatnim miejscu w Europie, Rumunia osiągnęła wynik 460 mieszkań na tysiąc mieszkańców, średnia w Europie to ponad 500, 550 mieszkań na tysiąc mieszkańców. Robimy wszystko, aby te zapóźnienia w procesie budownictwa mieszkaniowego, dostępności do mieszkań, zniwelować - podkreśla Adamczyk.


Główne filary zapowiedzianego przez rząd programu Mieszkanie+ to wsparcie budownictwa społecznego, tanie mieszkania na wynajem na państwowych gruntach i indywidualne konta dla oszczędzających na własne lokum. Powstać ma Narodowy Fundusz Mieszkaniowy, do którego zostaną wniesione m.in. grunty Skarbu Państwa. Zostaną one wykorzystane do budowy tanich mieszkań na wynajem. Mieszkania takie mają być przeznaczone przede wszystkim dla osób, które nie mają wystarczających dochodów na to, by otrzymać kredyt hipoteczny na zakup mieszkania czy też wynająć mieszkanie na warunkach komercyjnych.


PAP