Do wsi Tropie woda dostarczana jest od piątku beczkowozami. Choć woda z kranów płynie, to jest w 66 proc. zanieczyszczona, głównie bakteriami typu coli. Jej nadmierne spożycie może powodować biegunki, a także wymioty.

 

Spółka mogła wiedzieć o skażeniu

 

Mieszkańcy są oburzeni, bo twierdzą że zarządca wodociągu od dawna wiedział o tym zakażeniu.

 

Spółka "Dunajec" zarządzająca wodociągami w Tropiu zarzuty odpiera. – My bezpośrednio po uzyskaniu wstępnej informacji o tym zanieczyszczeniu podjęliśmy działania zapobiegawcze typu czyszczenie ujęcia wody i zbiorników pośrednich - powiedział Polsat News Edward Witek, prezes zarządu spółki "Dunajec".

 

Tylko do celów gospodarczych

 

Zakaz spożywania wody z kranu obowiązuje do 14 września. Jak na razie pobrano kolejne próbki do badań. Ich wyniki będą znane za dwa dni.

 

Sprawą zajęła się również policja. Ma sprawdzić, czy ujęcia wody ktoś nie skaził celowo.

 

Polsat News