Okazało się, że już po zachodzie słońca miejscowy rolnik wpuszcza pięć koni do młodnika. Zwierzęta pasły się na leśnej uprawie przez całą nocą, a tuż przed świtem właściciel zabierał je na własną posesję.

 

Leśnicy szacują teraz wysokość strat spowodowanych przez nielegalny wypas. Jak zapowiedzieli, sprawę skierują do sądu.

 

polsatnews.pl