Wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie "Nutrition and Diabetes" (Odżywianie i cukrzycy - przyp. red.). W konkluzji wyrażono przekonanie, że makaron to element zdrowej, śródziemnomorskiej diety, która oparta jest na warzywach, owocach, rybach, oliwie oraz pełnoziarnistych produktach.

 

Makaronu jednak nie trzeba wiązać z dietą. Badacze z Neuromedu (Instituto Neurologico Mediterraneo), włoskiego ośrodka badawczego, uznali, że korelacja pomiędzy spożyciem makaronu i dobrym wskaźnikiem BMI nie jest zależna od tego, jak bardzo stosujemy się do zaleceń diety śródziemnomorskiej.

 

Pasta nie tylko smaczna

 

- Jedzenie makaronu, w przeciwieństwie do obiegowej opinii, nie wiąże się ze wzrostem masy, a raczej z jej spadkiem - powiedział George Pounis, jeden z autorów badania.

 

- Z naszych danych wynika, że jedzenie makaronu zgodnie z indywidualnymi potrzebami przekłada się na lepsze BMI, węższy obwód talii i lepszy stosunek proporcji talii do bioder - dodał.

 

Licia Iacoviello, inny badacz z Neuromedu, zauważył, ze wielu ludzi całkowicie wyklucza makaron ze swojej diety. - W świetle tego badania możemy powiedzieć, że to zły nawyk. A mówimy o fundamentalnym składniku włoskiej śródziemnomorskiej tradycji, nie ma powodów, aby go sobie odmawiać - stwierdził.

 

The Independent, polsatnews.pl