W siedzibie warszawskiej giełdy Morawiecki zaprezentował w poniedziałek filary "Programu Budowy Kapitału", który ma być elementem jego "Planu Odpowiedzialnego Rozwoju".

 

Program ten zakłada m.in. przekazanie od 1 stycznia 2018 roku 75 proc. aktywów OFE na Indywidualne Konta Emerytalne wszystkich 16,5 mln uczestników OFE, czyli ok. 6,3 tys. zł na osobę, a także przekazanie pozostałych 25 proc. aktywów OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

 

PiS zadłuży kraj i zrobi wszystko "byle wygrać następne wybory"

 

Zdaniem Schetyny jest to działanie, które ma przynieść pieniądze na spełnienie "kosmicznych obietnic wyborczych". - Zabieramy pieniądze i likwidujemy OFE, żeby je wydać w jakiś sposób. Wszystko, co będzie robione do 2019 roku, do wyborów parlamentarnych, będzie temu służyć. Wydamy każde pieniądze, weźmiemy skąd będziemy mogli wziąć, jak trzeba będzie - zadłużymy kraj i podważymy sens budżetu, żeby wygrać następne wybory. To jest filozofia PiS i prezesa Kaczyńskiego i dzisiaj bardzo wyraźnie mówimy, że nie możemy na to pozwolić - skomentował.

 

- Ten kraj zostanie doprowadzony do ruiny. Polska będzie w finansowej i gospodarczej ruinie prowadząc taką politykę - dodał przewodniczący Platformy. Ocenił, że konsekwencją takich zdarzeń będzie "nie tylko odpływ pieniędzy z giełdy, to nie będzie tylko zniszczenie OFE, to będą systemowe zniszczenia, których odbudowa będzie trwała nie lata, a dziesięciolecia".

 

Rezolucja PE "będzie przykra dla Polski"

 

Parlament Europejski nie zgodził się na wniosek grup Socjalistów oraz Zjednoczonej Lewicy Europejskiej, by jeszcze w tym tygodniu przeprowadzić debatę i przyjąć rezolucję o sytuacji w Polsce. Większość europosłów zdecydowała, że PE powinien zająć się Polską we wrześniu.

 

- Sprawa Polski dla Komisji Europejskiej jest ważna i ona nie zniknie - skomentował Schetyna. Jego zdaniem jeżeli premier Beata Szydło nie opublikuje wyroku, a prezydent Duda nie przyjmie ślubowania od trzech sędziów "znowu Polska będzie na cenzurowanym, znowu będziemy pokazywani palcem i znowu będziemy przesuwać się na margines Europy".

 

Polsat News