Niemiecka policja chciała odesłać irackich uchodźców do Czech już wcześniej, lecz Irakijczycy odwołali się od tej decyzji i wystąpili o azyl w Niemczech. Drezdeński sąd odrzucił jednak ich apelację pod koniec czerwca i orzekł, że jedynie Czechy, które zagwarantowały Irakijczykom wizy, mogą odpowiadać za zapewnienie im azylu.

 

Czeska agencja pisze, że iraccy uchodźcy mocno krytykowali Czechy, skarżąc się na warunki, w jakich przyszło im żyć w czeskiej wiosce, w tym na nieustanną policyjną kontrolę, a jednocześnie na brak ochrony przed wrogim stosunkiem miejscowej ludności.

 

Na razie nie wiadomo, kiedy iracka grupa zostanie odeskortowana do Czech. Jej członkowie najpewniej znajdą się w obozie dla uchodźców i mogą zostać odesłani do Iraku. Mogą też ponownie wystąpić o azyl w Czechach, lecz to wymaga nowych decyzji władz.

 

Agencja CTK przypomina, że w kwietniu władze w Pradze wstrzymały realizację projektu przyjęcia 153 irackich chrześcijan z racji wyjazdu tej grupy do Niemiec. W ramach projektu jedynie 89 Irakijczyków przybyło do Czech, z czego ok. 40 zdecydowało się na pozostanie w tym kraju, reszta wróciła do Iraku - pisze CTK.

 

PAP