Prokuratorzy z Katowic chcą przedstawić szefowi Izby zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK. To już druga próba uchylenia immunitetu Kwiatkowskiemu. W sprawie pierwszego wniosku Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska.

 

- Wniosek został skierowany do Sejmu w czwartek - powiedziała Bialik w "Wiadomościach" TVP.

 

Jak poinformowała prok. Bialik, przesłanie wniosku katowickich prokuratorów poprzedziła analiza dokonana przez zastępcę prokuratora generalnego Marka Pasionka. Sam wniosek podpisał Mieczysław Śledź- dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

 

Cztery zarzuty

 

Prokuratura chce Kwiatkowskiemu przedstawić cztery zarzuty związane z organizacją i wpływem na przebieg konkursów na dyrektorów delegatur Izby w Rzeszowie i Łodzi oraz wicedyrektora departamentu środowiska w centrali NIK. Zdaniem prokuratury prezes NIK miał manipulować przebiegiem konkursów na te stanowiska.

 

- Choć z formalnego punktu widzenia to nowy wniosek, to jednak pod względem prawnym nie różni się od poprzedniego - nie zostały w nim opisane żadne nowe okoliczności - powiedziała prok. Bialik.

 

PAP