Jak informuje BBC, tragicznie zmarły kibic miał 25 lat i pochodził z miasta Ballymena. Mężczyzna spadł nad ranem ze słynnej Promenady Anglików na kamienistą plażę z wysokości ok. ośmiu metrów.

 

Świadkowie twierdzą, że kibic, zanim doszło do wypadku, opierał się o barierkę na Castel Plage - podaje miejscowa gazeta "Nice Matin". Miał być pijany.

 

Według francuskich służb to był wypadek niezwiązany z zamieszkami pomiędzy kibicami, do których doszło jeszcze przed meczem. Wywołali je francuscy chuligani, ucierpało w nich siedem osób. Stan jednej z nich określono jako poważny.

 

O tragedii poinformowano rodzinę zmarłego.

 

polsatnews.pl, BBC, Nice Matin, wideo: Polsat News, foto: PAP/Bartłomiej Zborowski