W Sejmie jest w sumie pięć projektów ustaw dotyczących TK. Projekt nowej ustawy o TK złożyła także Nowoczesna, a Kukiz'15 - projekt nowelizacji. Ten ostatni jeszcze w grudniu, po pierwszym czytaniu, został skierowany do komisji ustawodawczej. Nowoczesna w środę wycofała natomiast wniosek o wprowadzenie do porządku obrad Sejmu swojego projektu, dlatego Izba zajmie się w czwartek tylko trzema propozycjami dotyczącymi TK.

 

Ponadto zespół ekspertów, powołany przez marszałka Sejmu w następstwie wydanej w marcu przez Komisję Wenecką opinii ws. zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, nadal pracuje nad dokumentem z "merytoryczną propozycją rozwiązania problemu wokół TK, którą będzie mógł wykorzystać Sejm".

 

PiS: 11 sędziów, orzeczenia zwykłą większością

 

Zgodnie z projektem nowej ustawy o TK autorstwa PiS pełen skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. W tym składzie TK ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości - gdy z wnioskiem o uznanie sprawy za szczególnie zawiłą do TK zwróci się prezydent, prokurator generalny, trzech sędziów Trybunału lub skład orzekający wyznaczony do rozpoznania danej sprawy, albo "w sprawach, w których szczególna zawiłość wiąże się z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawie budżetowej".

 

Orzeczenia - według projektu - co do zasady mają zapadać zwykłą większością głosów, ale w przypadku spraw rozstrzyganych w pełnym składzie część orzeczeń ma zapadać większością 2/3 głosów sędziów. Chodzi m.in. o sprawy odnoszące się do wybranych zapisów konstytucji, m.in. dotyczących wolności obywatelskich czy zakazu dyskryminacji.

 

PSL: nowi sędziowie według nowych zasad

 

Z kolei projekt noweli ustawy o TK autorstwa PSL - jak czytamy w uzasadnieniu - przewiduje m.in. że "sześciu sędziów, co do których istnieje obecnie konflikt" - czyli trzech wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, od których prezydent Andrzej Duda nie odebrał ślubowania, oraz trzech sędziów wybranych w obecnej kadencji, przejdzie w stan spoczynku. Następnie nowi sędziowie zostaliby wybrani już według nowych zasad; sędziowie pełniliby swoje funkcje do czasu wyboru następców.

 

Ludowcy proponują m.in., by sędziowie TK byli wybierani przez Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Obecnie sędziowie wybierani są przez Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów. PSL chce ponadto, żeby Sejm w określonych wypadkach otrzymał możliwość wnioskowania o ponowne rozpatrzenie ustawy przez Trybunał już po wyroku TK.

 

KOD: wybór sędziego większością 2/3 głosów

 

Projekt obywatelski zakłada m.in. rozszerzenie kręgu podmiotów zgłaszających kandydatów na sędziów TK. Ma to być - poza prezydium Sejmu, grupą 50 posłów, jak obecnie - prezydent, KRS, SN i NSA. Wybór sędziego także miałby odbywać się większością 2/3 głosów. KOD proponuje, by pełny skład TK liczył co najmniej 9 sędziów. W projekcie obywatelskim proponuje się, by nowy sędzia TK składał przysięgę wobec marszałka Sejmu.

 

Kryzys wokół TK

 

Od kilku miesięcy trwa kryzys wokół TK, który od końca listopada do początku kwietnia nie wydawał innych orzeczeń niż związanych ze sprawami TK. Według informacji na stronie TK, skład orzekający Trybunału liczy obecnie 12 osób. 3 grudnia 2015 r. TK orzekł o niekonstytucyjności przepisu ustawy o TK w zakresie, w jakim był podstawą wyboru przez poprzedni Sejm dwóch z pięciu nowych sędziów TK - w miejsce tych, których kadencja wygasła w grudniu. Tym samym TK uznał, że wybór pozostałej trójki był zgodny z konstytucją. Prezydent nie odebrał od tych trzech osób ślubowania.

 

TK nie wyznaczał do kwietnia terminów rozpraw, chcąc najpierw zbadać grudniową nowelę ustawy o TK autorstwa PiS. 9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela narusza konstytucję. Według rządu, nie był to wyrok i dlatego nie został opublikowany; podobnie nie są publikowane kolejne wyroki, wydawane z pominięciem grudniowej noweli. TK dotychczas wydał ich 12.

 

PAP