Rzecznik Trybunału Konstytucyjnego potwierdził, że wniosek w tej sprawie wraz z liczącym 150 stron dokumentacyjnym uzasadnieniem złożył przewodniczący FPOe Heinz-Christian Strache.

 

W uzasadnieniu znajdują się częściowo znane i częściowo nieznane zarzuty dotyczące nieprawidłowości przede wszystkim w postępowaniu z kartami do głosowania - powiedział rzecznik.

 

Najpierw Hofer potem Bellen

 

22 maja tuż po zamknięciu lokali wyborczych austriacka telewizja ORF zaczęła przekazywać prognozy instytutu opinii Sora, z których wynikało, że prowadzenie objął Hofer z Austriackiej Partii Wolności (FPOe) z 50,2 proc. głosów, przed Van der Bellenem z 49,8 proc.

 

Po chwili sytuacja się odwróciła: to wspierany przez Zielonych kandydat zyskał przewagę w postaci 50,1 proc. głosów nad kandydatem FPOe, który miał 49,9 proc. poparcia.

 

Kolejne prognozy powyborcze po przeliczeniu ponad 90 proc. głosów mówiły już o równych wynikach (po 50 proc.) obu kandydatów.

 

Hofer wygrał pierwszą turę wyborów 24 kwietnia z wynikiem 35,05 proc. Van der Bellen zdobył wtedy 21,34 proc. głosów.

 

PAP