Przedstawiciele partii Zieloni nie zgodzili się na poparcie uchwały zawierającej taki zapis. - W tej sytuacji SPD postanowiło zdjąć ten punkt z porządku obrad - powiedział Nietan.

 

Jak podkreślił, SPD i Zieloni nie godzą się na przyjęcie przez parlament uchwały, która "mogłaby być negatywnie odebrana w Polsce".

 

Oznacza to, że uchwała "Pojednanie, Partnerstwo, Współpraca - 25 lat Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy" nie zostanie przyjęta wbrew wcześniejszym planom przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy (16-17 czerwca) ani przed konsultacjami międzyrządowymi 22 czerwca. Najwcześniejszy możliwy termin wypada 23 czerwca - poinformował Nietan.

 

Uchwały Bundestagu z okazji kolejnych okrągłych rocznic Traktatu, przyjmowane wspólnie przez koalicję rządową i opozycję, mają długą tradycję - parlament uchwalał je m.in. pięć i dziesięć lat temu.

 

"Karta Wypędzonych" akt założycielski ziomkostw

 

Karta jest kontrowersyjnym dokumentem uchwalonym 5 sierpnia 1950 roku w Stuttgarcie, uważanym przez ziomkostwa za rodzaj aktu założycielskiego. Niemcy wysiedleni po wojnie z Europy Środkowej i Wschodniej wyrzekli się w tym dokumencie zemsty i odwetu oraz zobowiązali się do budowy zjednoczonej Europy. Krytycy twierdzą, że Karta pozbawiona jest kontekstu historycznego, a rezygnacja z zemsty pięć lat po niemieckich zbrodniach jest co najmniej nie na miejscu.

 

Pięć lat temu 68 historyków z Niemiec i kilku innych krajów europejskich skrytykowało w publicznym liście Kartę. Ich zdaniem niemieccy wypędzeni zaliczyli się sami do "najbardziej doświadczonych cierpieniem tych czasów".

 

Bez słowa "pojednanie"

 

Słowo "pojednanie" nie pojawia się w "Karcie niemieckich wypędzonych z ojczyzny". Zamiast tego, w sposób całkowicie niedopuszczalny, rezygnują oni w tym dokumencie z "zemsty i odwetu", tak jak gdyby można było mieć do zemsty prawo. A za proklamowanym "prawem do ojczyzny" stało w 1950 r. nadal żądanie terytorialnej rewizji powojennych granic - pisali w 2011 r. naukowcy.

 

W ich ocenie dla Polaków, Czechów, Słowaków, byłych obywateli ZSRR, ocalałych z Holokaustu oraz członków innych narodów, którzy zostali napadnięci, byli wypędzani i mordowani, Karta nie stanowi dokumentu pojednania.

 

PAP