Maliszewski powiedział, że wyniki sondaży poparcia dla prezydenta, to "właściwie jest taki papierek lakmusowy tego, co się dzieje obecnie". - Społeczeństwo jest podzielone, istnieje rozłam polityczny. Są ci, którzy popierają obóz władzy - i to jest dość liczna grupa - a reszta jest przeciw i w związku z tym oceny prezydenta są dużo niższe niż poprzedników - wyjaśnił ekspert.


Zdaniem Maliszewskiego "mało jest działań, które podobają się przeciwnikom prezydenta". - Pierwsza rzecz to silne związki z PiS-em. Druga rzecz to mała aktywność prezydenta, jeśli chodzi np. o Trybunał i kompromis porozumienia z Komisją Europejską - podkreślił.


- Badani wskazują prezydenta jako ewentualnego architekta tego kompromisu, a to się w ogóle nie dzieje – zauważył Maliszewski. - Polacy mają taki model, że prezydent to jest prezydent ponad podziałami, arbiter, a tu tego nie dostrzegają - dodał.


"Polacy nie bardzo rozumieją sens polityki zagranicznej"


Maliszewski uważa, że jedyny pozytywny objaw prezydentury Andrzeja Dudy, to polityka zagraniczna. - Duda jest traktowany jako godny reprezentant, ale Polacy nie bardzo rozumieją sens polityki zagranicznej. Koncepcja międzymorza, koncepcja zmiany wektorów polityki zagranicznej, zmiany partnerów - tłumaczył ekspert w rozmowie z Jarosławem Gugałą.

 

Jak powiedział, bardzo duży wpływ na politykę zagraniczną ma także spór o TK. - Pół roku temu, na sesji ONZ, Duda odniósł ogromny sukces. Był jednym z ważniejszych graczy, siedział przy stole z Barackiem Obamą, a teraz mamy zbliżający się szczyt NATO i są wizyty zagraniczne, ale ich status i osiągnięcia są mierne - podkreślił Maliszewski.


"Prezydent nie ma kontrkandydata"


Ekspert przedstawił także wyniki prowadzonego przez siebie sondażu. W badaniu tym Andrzej Duda może liczyć na 34 proc. poparcie, drugi ewentualny kandydat w wyborach prezydenckich Donald Tusk - 16 proc., a trzeci Ryszard Petru - 13 proc.


- Widać, że za wcześnie jest na powrót Donalda Tuska do Polski. Powinien postarać się o drugą kadencję (przewodniczącego Rady Europejskiej - red.) i wówczas, tak jak wcześniej premier Jerzy Buzek przeżył taki swoisty okres, gdzie Polacy zapomnieli jego różne trudne decyzje i błędy i traktowali go jako polityka o najwyższym zaufaniu, tak samo Tusk może przed kolejnymi wyborami prezydenckimi wrócić i wtedy będzie miał większe szanse na rozgrywkę polityczną z Andrzejem Dudą. Obecnie prezydent nie ma kontrkandydata - skomentował wyniki swojego sondażu Maliszewski.

 

Polsat News