Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na terenie gminy Barczewo (woj. warmińsko-mazurskie). 67-latek wrzucił szczeniaka do studni znajdującej się za domem. Zauważyli to jednak sąsiedzi i poinformowali służby.


- Właścicielka zaprzeczyła, jakoby chciała pozbyć się psa. Zwierzę trafiło z powrotem do niej i ma się dobrze - poinformowała polsatnews.pl oficer prasowy komendy miejskiej w Olszytnie podkom. Mariola Plichta.


Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl