Prof. Januszewicz zwrócił uwagę, że na ostatnim zjeździe amerykańskiego Towarzystwa Badań nad Nadciśnieniem Tętniczym opublikowano nowe dane.  - Praca ta pokazuje co dzieje się u osób, które nadciśnienie tętnicze już mają i piją alkohol. Czyli alkohol nie jest czynnikiem sprawczym, ale jest dodatkiem, np. przy grillu - wyjaśnił.

 

Jak podkreślił, większość ludzi nie wie, że choruje na nadciśnienie. - W USA rocznie tysiąc osób umiera z tego powodu. Głównym problemem jaki wiąże się z tym całym zagadnieniem jest to, że nadciśnienie tętnicze, jako takie, nie boli. Czyli zbyt wysokie ciśnienie tętnicze rozsadza nas od środka - tłumaczył.

 

Konsultant medyczny Fundacji Polsat podkreślił, że blisko 30 proc. dorosłej populacji w Polsce choruje na nadciśnienie, a drugie tyle to osoby, u których występuje stan przednadciśnieniowy. Zaznaczył, że nadciśnienie tętnicze jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka rozwoju choroby niedokrwiennej serca, niewydolności serca i udarów mózgu.

 

Polsat News