Warszawa po raz pierwszy ocenę ratingową agencji Moody's otrzymała w 2007 roku. Był to poziom A2 z perspektywą stabilną. Od tego czasu ocena oraz jej stabilna perspektywa dla Warszawy pozostawały niezmienione.

W nocy z piątku na sobotę agencja ratingowa Moody’s ogłosiła utrzymanie oceny ratingowej Polski na poziomie A2, ale perspektywa ratingu została zmieniona ze stabilnej na negatywną.

 

Jak poinformowała Gronkiewicz-Waltz agencja obniżyła też perspektywę ratingu kredytowego Warszawy ze stabilnej na negatywną.  - To jest automatyczna konsekwencja obniżenia perspektywy dla Polski. Mamy najwyższą ocenę ratingową równą krajowi, ale żadne miasto nie może mieć perspektywy czy też ratingu lepszego niż całe państwo - wyjaśniła prezydent. Dodała, że zmieniono perspektywę także m.in. Poznania i Olsztyna.

 

- Oceniono, że Warszawa jest stabilna, wyniki operacyjne dobre, spadający poziom zadłużenia, dobra płynność - dodała.

 

Wyższe koszty zadłużenia

 

Ratusz podkreśla, że warunki stabilności finansowej miasta są zachowane, a zmiana perspektywy ratingu "spowodowana jest czynnikami zewnętrznymi, na które miasto nie ma wpływu".

 

- Oczywiście zmiana perspektywy ze stabilnej na negatywną może prowadzić dalej do obniżki ratingu, a co za tym idzie w przyszłości Warszawy może to powodować relatywnie wyższe koszty obsługi przyszłego długu - zaznaczyła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

 

Urząd miasta wyjaśnia, że jeśli doszłoby do obniżenia ratingu Polski i Warszawy, nowa emisja obligacji lub zaciągnięcie kredytów mogłoby wiązać się z wyższymi premiami dla kredytodawcy za ryzyko i ponoszeniem przez stolicę relatywnie wyższych kosztów obsługi.


Ponad 3 mld zł do pożyczenia

 

Prezydent stolicy przypomniała, że w latach 2017-2020 Warszawa ma zainwestować ponad 10,5 mld zł m.in. w metro, drogi, szkoły i instytucje kultury.

 

Miasto zamierza wyemitować obligacje lub pozyskać kredyty z instytucji międzynarodowych w kwocie 3,1 mld zł. Według władz stolicy potencjalny niższy rating od Moody's dla Polski i Warszawy mógłby zwiększyć koszty tego finansowania.

 

Prezydent podkreśliła, że obecnie miasto nie planuje rezygnacji z inwestycji, ale ewentualne obniżenie ratingu w przyszłości mogłoby spowodować przekładanie części inwestycji.

Dodała, że zmiana perspektywy ratingu nie będzie miała wpływu na wysokość spłat posiadanego długu,  bo warunki finansowania są już ustalone i nie mogą ulec zmianie.

 

PAP