Jak ustalili policjanci, sprawca działał od marca do października ubiegłego roku.

 

Mężczyzna wykorzystując, bez wiedzy i zgody dane osobowe i adresowe różnych osób, a także składając do wniosków kredytowych nierzetelne oświadczenia o zatrudnieniu i dochodach, wprowadził w błąd dwie instytucje finansowe. Za pośrednictwem internetu zawierał umowy pożyczek, których nie spłacał.

 

Po zatrzymaniu okazało się, że oszust był już poszukiwany przez policję; w związku z wcześniejszym wyrokiem miał odbywać karę więzienia.

 

32-latek trafił do zakładu karnego. Za wyłudzenia, w związku z którymi został teraz zatrzymany, grozi mu dodatkowo kara do 8 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl