Głównym powodem coraz większych problemów ze słuchem jest wszechobecny hałas. Jeszcze kilka lat temu występował głównie w środowisku pracy. Dzisiaj, dzięki rozwojowi technologii, hałas przemysłowy rzadziej powoduje uszkodzenie słuchu. Jednocześnie zaczęło rosnąć zagrożenie hałasem środowiskowym, na przykład wywołanym przez ruch uliczny.


Szkodliwe są równie zbyt głośne dźwięki, na którą sami się skazujemy, na przykład wybierając słuchawki zamiast głośników. Jak reaguje organizm na hałas? - Dźwięki o dużym natężeniu powodują rozdrażnienie i zmęczenie, często towarzyszy im ból głowy - mówi dr n. med. Ewa Czernicka-Cierpisz, internista, pulmonolog w Klinice Demeter w Warszawie. - Warto pamiętać, że hałas nie tylko niszczy słuch, ale również prowadzi do schorzeń układu krążenia i układu nerwowego - dodaje.

 

Kiedy badać?


Dziecku warto zbadać słuch zwłaszcza, gdy ma problemy z koncentracją, prosi o powtarzanie, siada blisko telewizora, głośno mówi w cichych pomieszczeniach. Czujność rodziców powinny również wzbudzić zaburzenia głoskowania, umiejętności prawidłowego zapisywania mowy, trudności z pisaniem i czytaniem ze zrozumieniem czy  zaburzenia równowagi.

 

Konsultacji medycznej wymaga także częste nawracanie się infekcji górnych dróg oddechowych, szczególnie zapalenia uszu, alergia, problemy z oddychaniem przez nos, zapalenie migdałków. Bez względu na wiek, raz w roku lekarze zalecają badanie słuchu.

 

polsatnews.pl