- Konsekwentnie idziemy w kierunku likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa i powołania w jego miejsce wyspecjalizowanej jednostki, która będzie zarządzała o wiele bardziej skutecznie majątkiem, który jest w rękach Skarbu Państwa. Dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, by podawać formułę prawną tego podmiotu - podkreślił minister skarbu.

 

"Kończymy z setkami procedur biurokratycznych"

 

- Kończymy z dużym molochem, jakim jest Ministerstwo Skarbu Państwa, z setkami procedur biurokratycznych, administracyjnych. Chcemy przejść do bardzo profesjonalnego, wyspecjalizowanego podmiotu, który będzie koncentrował się tylko i wyłącznie na nadzorze właścicielskim. To potrwa kilkanaście miesięcy. Najpóźniej do połowy przyszłego roku powinniśmy się z tym uporać i powołać taki podmiot - zaznaczył.

 

Jak mówił, w resorcie skarbu jest "wiele kompetencji i procedur, które trzeba przekazać innym resortom, bądź wygasić, czy też zastąpić innymi, o wiele bardziej precyzyjnymi i sprawnymi procedurami". - W maju przedstawię opinii publicznej koncepcję, pomysł na to, jak możemy zorganizować ten nadzór właścicielski. Następnie ruszy proces legislacyjny. Trzeba będzie zmienić niektóre ustawy, aby ten cel osiągnąć - wyjaśnił minister skarbu.

 

MSP musi przekonać do swojego pomysłu Komitet Rozwoju działający przy premier, który zajmuje się "Planem na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju". W skład komitetu wchodzą m.in. ministrowie związani z realizacją planu, w tym minister skarbu, minister rozwoju i minister finansów.

 

- Komitet Rozwoju oczekuje na moment, w którym będę gotowy, by wnieść pod jego obrady koncepcję dotyczącą likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa. Jest gotowość do rozpoczęcia na razie dyskusji koncepcyjnej, a potem procedury legislacyjnej - podkreślił szef MSP.

 

Agencja, holding lub "inna formuła"

 

Planowaną zmianę sposobu nadzoru właścicielskiego minister określił jako "rewolucję". - Po ponad 20 latach zmieniamy sposób nadzorowania majątkiem państwa. Zmieni się podmiot - z ministerstwa powstanie agencja czy też holding lub inna formuła prawna. To będzie o wiele skuteczniejsze narzędzie nadzoru właścicielskiego - podsumował.

 

W nowym podmiocie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ministra skarbu, mają się znaleźć najważniejsze spółki Skarbu Państwa. Wśród nich szef MSP wymieniał m.in. KGHM, Grupę Azoty, PLL LOT, PZU. Jak mówił, znajdą się też tam być może grupy związane z sektorem energetycznym, co - jak podkreślał - będzie zależało od współpracy z ministrem energii. Głównym celem tego podmiotu ma być dbałość o wzrost wartości spółek Skarbu Państwa.

 

PAP