Badania przeprowadzono w styczniu br. - podkreśla chiński resort. W raporcie zwrócono uwagę, że woda z 32,9 proc. próbek nadaje się tylko do wykorzystania w przemyśle i rolnictwie. Natomiast 47,3 proc. nie nadaje się do picia przez ludzi w żadnej postaci.

 

Żadna z próbek nie okazała się nieskazitelna, jednak podkreślono, że najlepsza jakość wody jest w okolicach Pekinu.

 

Mimo tych wyników ministerstwo gospodarki wodnej podkreśla, że woda wykorzystywana na obszarach miejskich jest bezpieczna, ponieważ pochodzi ze specjalnych zbiorników, głębokich ujęć oraz rzek.

 

"Ogólnie jakość wody pitnej jest dobra" - mówił dziennikarzom na konferencji prasowej przedstawiciel resortu Czen Mingzhong.

 

Greenpeace alarmuje

 

Komentując publikację chińskich władz organizacja Greenpeace nazwała dokument "kolejnym jaskrawym ostrzeżeniem postępującego zanieczyszczenia wód gruntowych w Chinach".

 

Zaapelowała jednocześnie do władz w Pekinie o podjęcie natychmiastowych działań w celu zwalczenia tego problemu.

 

PAP