Deficyt publicznych ubikacji odczuwają szczególnie turyści. Ci szukają toalet w pobliskich restauracjach i pubach. Nie spodobało się to restauratorom i tak dziś, w większości olsztyńskich knajpek, straszy napis "toaleta tylko dla klientów".

 

- Być może weszliby tam nie tylko za potrzebą, zwabieni zapachem kawy, czy też dobrego obiadu, mogliby tam zostać na dłużej - oceniła Marta Bartoszewicz z Urzędu Miejskiego w Olsztynie.

 

Odzew jest na razie skromny. Zgłosiło się dwóch przedsiębiorców.

 

Przyjęło się w Łodzi i Warszawie

 

W Łodzi system proponowany przez władze miasta działa od dekady. - Restauratorzy korzystają ze zniżki czynszu w wys. 600 złotych - poinformował Piotr Kurzawa, menedżer ulicy Piotrkowskiej

 

Również warszawscy  restauratorzy publicznie udostępniają toalety. Właściciel "Pochwały Niekonsekwencji" latem i zimą trzyma się zasady, że toalety "nikomu nie zabrania". Jemu i kilkudziesięciu pozostałym władze dzielnicy Ochota pomagają wytrwać w postanowieniu i obniżają czynsze.

 

Polsat News