- W obszarze, który nas interesuje najbardziej, czyli gwarancji dla pracowników migrujących, projekt jest coraz lepszy. Nie jest to jeszcze finalna wersja, więc myślę, że pewna część decyzji będzie pozostawiona szefom państw - powiedział Szymański dziennikarzom po spotkaniu ministrów ds. europejskich państw UE.

 

Spotkanie było poświęcone przygotowaniom do szczytu UE, który odbędzie się w czwartek i piątek. Ma na nim zostać uzgodnione porozumienie z Londynem w sprawie zmiany warunków dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii.

 

"Wyraźny postęp". Gwarancje dla 800 tys. Polaków

 

- Zależy nam na tym, by we wszystkich obszarach tekst (porozumienia - przyp. red.) dawał jak najdalej idące gwarancje prawne, aby porozumienie było proporcjonalną odpowiedzią na realne problemy (...) Chcielibyśmy, aby tekst był tak ściśle napisany, aby nie mógł być nadużywany - dodał minister. Oceni, że "znaczna część tych spraw została dobrze rozwiązana". - Jest olbrzymi postęp, ale na pewno nie można uznać tekstu (porozumienia - przyp. red.) za zamknięty - zastrzegł.

 

Według Szymańskiego "wyraźny postęp" w negocjacjach widać w sprawie ochrony praw nabytych migrantów zarobkowych z innych państw UE, którzy już są na Wyspach. - Jest to opisywane w taki sposób, że daje gwarancje prawne dla tej największej grupy ludzi, która już dzisiaj na Wyspach pracuje. To jest do 800 tysięcy Polaków - powiedział.

 

"Mechanizm zabezpieczający" wciąż negocjowany

 

Jak dodał, Polska uważa, że tzw. mechanizm zabezpieczający, który - zgodnie z projektem porozumienia - pozwalałby w wyjątkowej sytuacji na ograniczenie prawa do niektórych świadczeń dla nowo przybyłych imigrantów z innych państw UE, powinien pozostać "rozwiązaniem brytyjskim", tak by nie sięgały po niego inne kraje unijne.

 

- Ma on odpowiedzieć na specyficzne brytyjskie oczekiwania, które wynikają ze specyficznie brytyjskich rozwiązań w zakresie pomocy społecznej. Ta sprawa ciągle jest przedmiotem dyskusji - powiedział Szymański.

 

Już w ubiegłym tygodniu w projekcie porozumienia zapisano, że z mechanizmu zabezpieczającego mogłyby korzystać w szczególności te kraje, które po rozszerzeniu Unii w 2004 r. nie ograniczyły dostępu do swych rynków pracy dla obywateli z nowych krajów członkowskich. Były to Wielka Brytania, Irlandia i Szwecja.

 

Zasiłki dla dzieci "do wyjaśnienia"

 

Szymański dodał, że do wyjaśnienia pozostają jeszcze szczegóły dotyczące planowanej indeksacji zasiłków na dzieci, wypłacanych imigrantom z innych państw UE, których dzieci pozostały w ojczyźnie. Projekt porozumienia zakłada, że wysokość tych zasiłków byłaby dopasowywana do standardu życia w kraju zamieszkania dziecka. Takiej indeksacji zasiłków dokonywać mogłyby wszystkie państwa unijne, nie tylko Wielka Brytania. Na razie nie wiadomo jednak, na jakich zasadach i według jakich algorytmów mogłoby to przebiegać.

 

W ocenie polskiego ministra w czwartek uczestnicy szczytu unijnego muszą być przygotowani na to, że będą musieli poświęcić negocjacjom z Londynem "znaczną część nocy".

 

Jeżeli porozumienie między Londynem a pozostałymi krajami UE zostanie uzgodnione, to już latem tego roku w Wielkiej Brytanii może się odbyć referendum w sprawie dalszego członkostwa w UE.

 

PAP