NATO zgadza się na wzmocnienie obecności na wschodniej flance

Świat
NATO zgadza się na wzmocnienie obecności na wschodniej flance
PAP/EPA/Olivier Hoslet

Ministrowie obrony państw NATO zgodzili się w środę na wzmocnienie wysuniętej obecności wojskowej we wschodnioeuropejskich krajach członkowskich - poinformował sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg. Dodał, że obecność ta będzie "wielonarodowa, aby było jasne, że atak na jednego członka Sojuszu jest atakiem na wszystkich sojuszników oraz że Sojusz odpowie jako całość".

Uzgodnienia zapadły na spotkaniu szefów resortów obrony w Brukseli.

 

- Musimy zapewnić, że będziemy w stanie obronić każdy z krajów sojuszniczych przed każdego rodzaju zagrożeniem - podkreślił Stoltenberg. Wyjaśnił, że decyzje te to odpowiedź Sojuszu na zmienione warunki bezpieczeństwa w obliczu polityki Rosji.

 

Obecność na wschodniej flance będzie rotacyjna i uzupełniana przez program ćwiczeń oraz wspierana przez konieczną infrastrukturę, aby ułatwić szybkie przemieszczanie sprzętu i wojska w razie potrzeby.

 

- To, co najważniejsze, to przyjęcie podstawowego dokumentu kierunkowego, który jednoznacznie rozstrzyga o tym, że trwała obecność NATO na wschodniej flance jest jednym z najistotniejszych działań, jakie będą kierunkowo kształtowały plany NATO w najbliższym czasie - powiedział szef polskiego ministerstwa obrony Antoni Macierewicz po pierwszej sesji dwudniowego spotkania ministrów obrony NATO.

 

Dodał, że decyzja musi zostać potwierdzona przez szczyt Sojuszu w lipcu w Warszawie oraz uszczegółowiona przez wojskowych, "ale decyzja co do trwałej obecności NATO na wschodniej flance została podjęta".

 

Według Stoltenberga planiści Sojuszu mają wiosną przedstawić konkretne propozycje dotyczące tego, jakie i jak liczne siły mają być zaangażowane we wzmacnianie wschodniej flanki NATO. Ostateczne decyzje zapadną na lipcowym szczycie Sojuszu w Warszawie.

 

MSZ Rosji: wzmocnienie wschodniej flanki wymierzone w Rosję

 

W najbliższy weekend sekretarz generalny NATO spotka się z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem w Monachium na marginesie konferencji o bezpieczeństwie. Stoltenberg zapowiedział, że będzie przekonywał rosyjskiego ministra, iż działania NATO mają charakter obronny, są proporcjonalne oraz "w pełni zgodne z zobowiązaniami jeśli chodzi o zwiększoną obecność we wschodniej części Sojuszu".

 

Moskwa uważa jednak, że większa obecność wojskowa we wschodnioeuropejskich krajach Sojuszu będzie złamaniem uzgodnień z Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 roku. W środę rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oświadczyła, że planowane przez NATO największe od zakończenia zimnej wojny wzmocnienie obecności wojskowej Sojuszu w Europie Wschodniej to czynnik destabilizujący, obliczony na powstrzymywanie Rosji.

 

PAP

prz/grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze