Rządząca w Grecji partia Syriza potępiła atak, podkreślając, że nie zagrozi on demokracji w kraju.

 

Flampuraris jest doradcą premiera Aleksisa Ciprasa.

 

Cięcia finansowe

 

Ataki na polityków, banki i biznesmenów nie są w Grecji rzadkością. Nasilają się od 2010 roku, gdy po raz pierwszy władze wprowadziły niepopularne wśród wielu Greków środki oszczędnościowe w zamian za pakiet pomocowy z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

 

Ateny zgodziły się na kolejne oszczędności w ramach porozumienia o trzecim programie pomocowym, które podpisano latem ubiegłego roku.

 

PAP