Jak zauważył, minister energii Krzysztof Tchórzewski tworzył swój resort od podstaw. - W związku z powyższym, w pierwszej fazie, przeszły pod jego nadzór spółki z sektora górniczego, teraz nastąpi przekazanie spółek elektroenergetycznych, a docelowo także pozostałych spółek z szeroko rozumianej energii - dodał.


- W 2016 roku nastąpi takie przekazanie, nie ma pośpiechu, (...) one są skutecznie nadzorowane przez skarb państwa - dodał.


- Nie chcemy tego przeprowadzić w jednym momencie, ponieważ mamy świadomość, że przy budowaniu ministerstwa od podstaw, wiele czasu trzeba poświęcić na to, aby rozwiązać kwestie administracyjne, organizacyjne, logistyczne, dlatego to płynne przejście wydaje się bezpieczniejsze z punktu widzenia interesu gospodarczego i bezpieczeństwa energetycznego - argumentował szef resortu skarbu.


PAP