Zakaz będzie egzekwować policja. Za niedostosowanie się do zarządzenia grozi nawet kara aresztu.


Ruch został wstrzymany do odwołania. Synoptycy podejrzewają, że pogoda może uspokoić się już w sobotni wieczór.


Burmistrz Nowego Jorku poinformował, że doszło do ponad 200 wypadków samochodowych, a ponad 300 pojazdów jest uszkodzonych. Zaapelował także do właścicieli restauracji i teatrów, by wysłali swoich pracowników do domu. Podkreślił, że może być to największa burza śnieżna w historii miasta.


W Nowym Jorku w sobotę możą spaść nawet 60 cm śniegu. Gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo ogłosił w sobotę stan alarmowy, co zarządzono już wcześniej w 10 innych stanach.

 

nbcnews.com, Reuters