W związku z atakiem islamistów prezydent Keita wprowadził w kraju stan wyjątkowy na okres 10 dni i ogłosił trzydniową żałobę narodową.


Islamscy ekstremiści uzbrojeni w broń palną i granaty wdarli się w piątek rano do luksusowego 190-pokojowego hotelu z okrzykami "Allahu Akbar". Według zarządzającej hotelem grupy Rezidor w chwili ataku w hotelu znajdowało się ok. 170 osób, w tym 140 gości.


W operacji odbijania zakładników brały udział siły malijskie, wspierane przez specjalne jednostki francuskie i amerykańskie. Wsparcia akcji udzieliło ok. 40 członków antyterrorystycznego oddziału francuskiej żandarmerii (GIGN).


Do ataku na hotel przyznała ekstremistyczna organizacja Al-Murabitun.


PAP, fot. PAP/EPA/STR

 

Czytaj także:

 

Atak na hotel w Mali: Zakładnicy odbici. Wzrosła liczba ofiar