Próbowali odbić kolegę z aresztu… podpalając komisariat. Ale bardzo się pomylili

Polska

Dwaj mężczyźni próbowali podpalić drzwi komisariatu Leśnej na Dolnym Śląsku. Oblali je benzyną - ogień jednak zgasł, bo benzyny było stanowczo za mało. Jak się później okazało, chcieli odbić kompana, który został zatrzymany i, jak sądzili, siedzi w komisariacie. Pomylili się.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze