"Potraktowała nas jak patologię, bo jesteśmy z dużej rodziny". Rodzeństwo zamordowanej Kai o działaniach policji
Polska
Rodzina 20-letniej Kai, której zwłoki znaleziono w sobotę w mieszkaniu w Łodzi, ma olbrzymie pretensje do policji. - Może nasza siostra by jeszcze żyła, doszło do karygodnego zaniedbania - mówi brat ofiary. W poniedziałek prokuratura uzyskała wstępne wyniki sekcji zwłok. Wynika z nich, że przyczyną śmierci kobiety było uduszenie. O zabójstwo podejrzany jest 29-letni Artur Walas, partner Kai.
Komentarze