"Pomyślał, że można coś z tego ukręcić". Bielenia o współpracy z Janem Komasą

Kultura

- Nie przypominał księdza ani chuligana. Przyszedł w długich włosach, wełnianej czapce, wyciągniętym swetrze. Wyglądał jak hipster, bardzo inteligentnie się wypowiadał - tak o początkach współpracy z Bartoszem Bielenią mówił reżyser Jan Komasa. Jego film "Boże Ciało" walczy o Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy.

 

Korespondentka Polsat News Magda Sakowska rozmawiała również z odtwórcą roli głównej. - Ostatnio dowiedziałem się, że nie nadawałem się na księdza i chuligana, więc (Komasa - red.) pomyślał, że "można coś z tego ukręcić". Mówił, że wszyscy byli lepsi w byciu chuliganem i księdzem. Ja fatalnie robiłem i to, i to (śmiech) - relacjonował Bielenia.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze