Oczekiwanie na statek z cytrusami z Kuby. Historyk o Bożym Narodzeniu w PRL

Polska

- Władze PRL starały się wyeliminować z przestrzeni publicznej Boże Narodzenie. Mówiło się o "czasie świątecznym", czy "świętach" - opowiadał w "Gościu Wydarzeń"prof. Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej. Jednocześnie w sklepach pojawiały się bardziej egzotyczne produkty, jak pomarańcze czy cytryny, a prasa już od listopada relacjonowała ich transport do kraju.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze