Budka: najpierw dymisja dla Sasina, później prokurator
Polska
- Gdyby premier Morawiecki nie bał się prezesa Kaczyńskiego, to wprowadziłby stan klęski żywiołowej - mówił w "Gościu Wydarzeń" Borys Budka. Przewodniczący PO zaznaczył, że nikt nie odwołał wyborów 10 maja. - Jest satysfakcja, że nie przeprowadzono nieuczciwych wyborów, grożących zdrowiu Polaków - dodał.