Państwo w Państwie - Czy przez urzędniczy bałagan stracą mieszkanie? 25 lat walki z gminą
Jako młode małżeństwo starali się o dach nad głową. Zwrócili się do gminy Wrocław, która zaproponowała im strych do adaptacji - na własny koszt. Wzięli kredyt, włożyli w remont wszystkie oszczędności i lata pracy. Dziś, po ćwierć wieku, mieszkanie, które sami stworzyli od podstaw, może im zostać odebrane. Bo urzędnicy zapomnieli o jednym - że budynek przestał należeć wyłącznie do gminy.