Strzelanina w szkole w Turcji. Dziewięć osób nie żyje, 13 jest rannych
Dziewięć osób zginęło, a 13 zostało rannych w wyniku strzelaniny, do której doszło w szkole w Turcji - poinformował minister spraw wewnętrznych Turcji Mustafa Ciftci. Sprawcą ataku był uczeń szkoły średniej, który otworzył ogień na terenie placówki.

Jak poinformował gubernator prowincji Kahramanmaraş, Mukerrem Ünlüer, sprawca był uzbrojony w broń należącą do jego ojca, który jest policjantem. Napastnik również zginął - z najnowszych informacji wynika, że odebrał sobie życie. Wśród ofiar śmiertelnych znajduje się nauczyciel.
Motyw ataku nie jest na razie znany. Jak poinformowała po godz. 15:30 agencja AFP, aresztowany został ojciec napastnika.
Strzelanina w szkole w Turcji. Dziewięć osób nie żyje, 13 jest rannych
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano liczne siły policji oraz zespoły ratownictwa medycznego. Tureckie media informują, że służby zostały wezwane po tym, jak w szkole usłyszano strzały.
Nagrania z miejsca tragedii pokazały karetki pogotowia przybywające do szkoły, a także funkcjonariuszy policji i lokalnych mieszkańców, zgromadzonych przy bramie placówki. Według doniesień medialnych, rodzice uczniów ruszyli w kierunku szkoły po tym, gdy usłyszeli strzały.
Według lokalnych mediów, w tym nadawcy NTV, w środowej strzelaninie początkowo informowano o co najmniej jednej ofierze śmiertelnej i sześciu rannych. Z czasem bilans wzrósł do czterech zabitych i 20 rannych.
Napastnik miał przy sobie pięć pistoletów
Gubernator Unluer poinformował wcześniej, że napastnik przyszedł do szkoły z pięcioma pistoletami i siedmioma magazynkami, po czym zaczął strzelać do przypadkowych osób. Dodał, że ojciec sprawcy jest byłym policjantem i prawdopodobnie do niego należała broń, której użył nastolatek. Ojciec został zatrzymany, a śledczy wciąż próbują ustalić motyw ataku.
Około godziny 16:30 polskiego czasu Mustafa Ciftci, minister spraw wewnętrznych Turcji, ogłosił, że w środowej strzelaninie w mieście zginęło dziewięć osób, a 13 jest rannych - przekazała agencja Anadolu. Spośród rannych sześć osób znajduje się w stanie krytycznym.
To już drugi podobny incydent w regionie w ciągu zaledwie kilku dni. Dzień wcześniej w pobliskiej prowincji Şanlıurfa były uczeń otworzył ogień w liceum, raniąc 16 osób, głównie uczniów.
Media podkreślają także, że strzelaniny w szkołach należą w Turcji do rzadkości.
Czytaj więcej