Napastnik w szkole w Turcji. Otworzył ogień i wziął zakładników
Uzbrojony napastnik otworzył we wtorek ogień w jednej ze szkół średnich w mieście Siverek na południu Turcji - poinformował dziennik "Haber Turk". Mężczyzna wziął zakładników. Rannych zostało co najmniej 16 osób. Jak podała agencja Reutera, napastnik popełnił samobójstwo. Na miejscu trwa akcja służb.
Jak przekazała turecka gazeta, atak najprawdopodobniej przeprowadził były uczeń szkoły. Doniesienia te potwierdziła agencja Reutera, dodając, że sprawca ataku miał 19 lat.
Większość osób ewakuowano z budynku, jednak uzbrojony w strzelbę napastnik wziął część z nich jako zakładników. Z informacji agencji Reutera wynika, że rannych zostało co najmniej 16 osób. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala w dystrykcie Siverek. Jeden z rannych nauczycieli jest w stanie ciężkim.
Atak w szkole w Turcji. Kilkanaście osób rannych, napastnik nie żyje
Gubernator Hasan Sildak przekazał, że sprawcą masakry był były uczeń szkoły zawodowej, urodzony w 2007 roku. Jak dodał, napastnik popełnił samobójstwo podczas próby schwytania go przez policjantów.
"Ewakuowaliśmy szkołę i przeprowadzimy szczegółowe śledztwo w sprawie tego tragicznego incydentu" – mówił gubernator, cytowany przez agencję AFP.
ZOBACZ: Rosjanin zatrzymany w Polsce. Nowy krok Prokuratury Krajowej
Lokalne media podają, że wśród rannych znajdują się uczniowie placówki i kadra pedagogiczna. Motyw sprawcy pozostaje na ten moment nieznany.
Na miejscu wciąż trwa akcja jednostek specjalnych, policji i służb medycznych.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej