Kolejny mandat dla Łukasza Mejzy. Mamy komentarz polityka

Polska

Przekroczyłem prędkość na drodze ekspresowej, więc kara jest adekwatna i potrzebna - przekazał polsatnews.pl Łukasz Mejza. Poseł PiS otrzymał mandat za przekroczenie prędkości na drodze ekspresowej. Polityk wcześniej zrzekł się immunitetu po zatrzymaniu za przekroczenie prędkości na drodze ekspresowej.

Poseł Łukasz Mejza stoi na tle sali sejmowej.
facebook.com/mejzalukasz
Łukasz Mejza dostał mandat za przekroczenie prędkości

Łukasz Mejza dostał w niedzielę mandat za przekroczenie prędkości - przekazało we wtorek RMF FM. Poseł Prawa i Sprawiedliwości miał jechać drogą ekspresową z prędkością ponad 150 km/h. Został zatrzymany w okolicach Zielonej Góry.


Polityk przyjął mandat w wysokości 800 zł. Dostał też dziewięć punktów karnych. Poseł potwierdził polsatnews.pl, że doszło do tego zdarzenia. "Przekroczyłem prędkość na drodze ekspresowej, więc kara jest adekwatna i potrzebna" - napisał w odpowiedzi na nasze pytania. 

Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu

To nie pierwsza taka sytuacja w karierze Łukasza Mejzy. Poseł zrzekł się niedawno immunitetu w związku z innym mandatem.

 

W październiku 2025 roku polityk został zatrzymany na trasie ekspresowej S3 koło Polkowic na Dolnym Śląsku za prawie dwukrotne przekroczenie dozwolonej prędkości - jechał 200 km/h przy ograniczeniu do 120 km/h.

 

Policja chciała go ukarać mandatem w wysokości 2,5 tys. zł i 15 punktami karnymi, jednak poseł zasłonił się immunitetem i nie przyjął mandatu. W związku z tym policja zawnioskowała o uchylenie posłowi immunitetu - wniosek z dolnośląskiej komendy trafił do KGP.

 

ZOBACZ: Mejza zrzeka się immunitetu. Policja chce ukarać polityka

 

Następnie Biuro Prewencji KGP przekazało wniosek do marszałka Sejmu za pośrednictwem Prokuratora Generalnego.

Sprawa przekroczenia prędkości przez Mejzę 

Mejza zapowiedział wówczas, że zrzeknie się immunitetu w sprawie dotyczącej przekroczenia dozwolonej prędkości na S3. Poseł oprócz opłacenia wynoszącego 2,5 tys. zł mandatu zobowiązał się także do wpłaty jego równowartości na cel związany z pomocą ofiarom wypadków drogowych.

 

"Tak jak obiecałem, natychmiast zrzekam się immunitetu w sprawie przekroczenia prędkości na S3. Żałuję tego, co zrobiłem, i taka sytuacja nie powtórzy się więcej. Jeszcze raz przepraszam" - przekazał wówczas Mejza.

 

W swoim pierwszym oświadczeniu Mejza tłumaczył, że mandatu policji nie przyjął tylko dlatego, że spieszył się na lotnisko i czas potrzebny na jego wypisanie sprawiłby, że na pewno spóźniłby się na samolot.

 

Policja chce ukarać Mezję w sumie za 10 przypadków przekroczenia prędkości. Oprócz wykroczenia na S3 drugi z policyjnych wniosków dotyczy dziewięciu wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Anna Nicz / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie