20-latek uciekał przed policją na skradzionym rowerze. Niemal zwyciężył w wyścigu kolarskim
Policjanci z Sobótki zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o kradzież roweru i akcesoriów o łącznej wartości blisko 30 tys. zł. Okoliczności były o tyle zaskakujące, że do zatrzymania doszło w trakcie wyścigu kolarskiego, do którego mężczyzna włączył się w trakcie ucieczki przed policją, a nawet przed moment wysuwał się na prowadzenie. Zamiast laurów grozi mu pięć lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z Sobótki pod Wrocławiem w niedzielne popołudnie dostrzegli 20-letniego mężczyznę znanego im ze spraw o kradzieże, który poruszał się na kosztownym rowerze. Po podjęciu interwencji mieszkaniec Sobótki zaczął uciekać.
Sobótka. Uciekinier na rowerze dołączył do zawodów kolarskich
"Kierujący rowerem, chcąc uniknąć zatrzymania, wjechał na trasę wyścigu kolarskiego i kontynuował ucieczkę wśród uczestników zawodów. W trakcie zawodów wyprzedził nawet peleton kolarski, stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla zawodników oraz osób zabezpieczających wydarzenie" - przekazała policja.
ZOBACZ: Fala donosów do skarbówki. 70 proc. zgłoszeń ma jeden powód
Mężczyzna uciekał przed policją z taką werwą, że zaczął wysuwać się na prowadzenie amatorskiego wyścigu kolarskiego, który odbywał się przy okazji profesjonalnych zawodów "Ślężański Mnich 2026". "Jego dynamiczna jazda sprawiła, że przez chwilę znajdował się w czołówce wyścigu, niemalże 'stając na podium' wśród zawodników" - podała policja.
20-latkowi z Sobótki grozi do 5 lat więzienia. Rower i akcesoria były warte 28 tys. zł
Podczas jazdy mężczyzna próbował pozbyć się dowodów kradzieży. Na pobocze wyrzucił nawigację rowerową. Policji udał się bezpiecznie ująć uciekiniera w sposób, który nie zagrażał bezpieczeństwu uczestników zawodów.
ZOBACZ: Policjanci sforsowali drzwi i wyciągnęli broń. W środku małżeństwo emerytów
Wysokiej klasy rower oraz nawigacja warte 28 tys. zł zostały odzyskane i zwrócone właścicielowi. 20-latek usłyszał natomiast zarzut kradzież mienia i przyznał się do winy. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Wrocławska policja apelu, aby podczas wydarzeń masowych zachować szczególną ostrożność i odpowiednio zabezpieczać swoje wartościowe przedmioty.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej