Obama zrównuje wybory na Węgrzech i w Polsce. "Zwycięstwo demokracji"

Świat

"Zwycięstwo opozycji na Węgrzech, podobnie jak polskie wybory w 2023 roku, jest zwycięstwem demokracji" - uznał były prezydent USA Barack Obama. W ten sposób skomentował przegraną Viktora Orbana i triumf Petera Magyara. Nakreślił również, na czym polega "determinacja narodu węgierskiego".

Barack Obama przemawia na podium, wskazując palcem.
Zdj. ilustracyjne, fot. East News/MATTHEW HATCHER/AFP
Barack Obama komentuje wybory na Węgrzech i porównuje je do tych z Polski

Barack Obama skomentował wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech nad ranem w poniedziałek polskiego czasu. W ich wyniku władzę przejmie w tamtym kraju partia TISZA dowodzona przez Petera Magyara. Rezultat oznacza również koniec 16-letnich rządów Viktora Orbana, lidera Fideszu.

Barack Obama o wyborach na Węgrzech. Wspomniał o zmianie w Polsce

Według byłego prezydenta USA "zwycięstwo opozycji na Węgrzech wczoraj (w niedzielę - red.), podobnie jak polskie wybory w 2023 roku, jest zwycięstwem demokracji - nie tylko w Europie, ale na całym świecie". "Przede wszystkim jest to świadectwo odporności i determinacji narodu węgierskiego" - podkreślił na platformie X.

 

Obama nadmienił, iż węgierskie wybory przypominają nam wszystkim, "by nieustannie dążyć do sprawiedliwości, równości i praworządności", W przeciwieństwie do demokraty wydarzeń z niedzieli nie skomentował jeszcze aktualny, republikański przywódca Stanów Zjednoczonych - Donald Trump. Wcześniej jawnie popierał on Orbana, obiecując inwestycje gospodarcze na Węgrzech, jeśli wygra szef Fideszu.

 

Węgry. Zwycięstwo partii Magyara, Orban oddaje władzę

Zgodnie z oficjalnymi danymi po godz. 4.00 - po policzeniu 98,93 proc. głosów - TISZA zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie węgierskim, uzyskując większość konstytucyjną. Na formację Magyara postawiło 53,06 proc. głosujących, jeśli chodzi o listę krajową. Zdobyła też ona zdecydowaną większość jednomandatowych okręgów wyborczych.

 

Odchodząca od władzy na Węgrzech partia Fidesz uzyskała natomiast 55 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym, z wynikiem 38,43 proc. na liście krajowej. Utrzymała również kilka JOW-ów. W parlamencie zasiądzie ponadto sześciu przedstawicieli skrajnie prawicowego ugrupowania Mi Hazank (5,83 proc.).

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie